Dziś widzicie pierwszy z zapowiadanych prezentów :)
Jest to naszyjnik - jak widzicie zresztą - z pięcioma trójkątnymi lustereczkami, do którego przymierzałam się już od dłuższego czasu. Powstał dopiero na teraz, bo cóż, wcześniej nie wiedziałam jak się za niego zabrać :)
A na zdjęciach (których jakość jak zawsze jest powalająca) widzicie szyję mojej siostry Olgi :)
Naszyjnik można też nosić na odwrót, wtedy będzie czarny :)
Z tyłu, jako przywieszkę do łańcuszka ma też malutki trójkącik, któremu nie udało mi się zrobić zadowalającego zdjęcia.
Jutro również zapraszam, mam nadzieję, że uda mi się dodać posta :)
Magda
Dziwne, eleganckie, śmieszne. Pomysłowe, dopracowane. Fajne. Inne. Tak bardzo niepowtarzalne ♥
niedziela, 22 grudnia 2013
sobota, 21 grudnia 2013
Żurawinka :)
Dziś, po 11 dniowej przerwie zaczynam nadrabianie, chociaż przez jakiś czas posty postaram się dodawać w miarę regularnie :)
W takim razie na pierwszy ogień idzie bransoletka w kolorze żurawiny, dana w prezencie. Teraz strasznie żałuję, że nie udało mi się zrobić jej lepszych zdjęć.
Jest zapleciona na pseudo dysku kumihimo i może nie jest tak śliczna jak te robione na szydełku, ale niestety, szydełko i druty to jak na razie jedyne techniki, których nie jestem w stanie ogarnąć :)
A już niedługo zobaczycie moje prezenty mikołajkowe (nie, ten nie był mikołajkowy), nauczona doświadczeniem narobiłam im sporo zdjęć!
No cóż, to do jutra!
Magda
W takim razie na pierwszy ogień idzie bransoletka w kolorze żurawiny, dana w prezencie. Teraz strasznie żałuję, że nie udało mi się zrobić jej lepszych zdjęć.
Jest zapleciona na pseudo dysku kumihimo i może nie jest tak śliczna jak te robione na szydełku, ale niestety, szydełko i druty to jak na razie jedyne techniki, których nie jestem w stanie ogarnąć :)
No cóż, to do jutra!
Magda
poniedziałek, 9 grudnia 2013
Gwóźdź
Gwóźdź - wykonany z twardego metalu trzpień zaostrzony z jednej strony, z drugiej zakończony płaskim łbem.
I w zasadzie się zgadza, oprócz tego metalu. W moim przypadku to modelina (nie powiedziałabym, że twarda).
Kolczyk pochodzi z okresu, gdy miałam fazę na fake plug'i (plugi?). I przyznam, że jest jednym z lepiej trzymających się na uchu ^^
Ma około 5 cm długości.
Przepraszam, że nie było mikołajkowego posta, ale jakoś tak moje zdjęcia... No cóż, nie nadawały się, żeby je komuś pokazywać :) A miały być czaszunie!
Miłego tygodnia, ja lecę robić matmę ♥
Magda
PS. Dzisiaj unoszę się parę centymetrów nad ziemią, dostałam 5 z wypracowania. Taka mała rzecz, a tak cieszy!
środa, 4 grudnia 2013
Prawie zaręczynowy....
Prawie.
No dobra, wcale :)
Takie pierścionki po prostu kojarzą mi się z zaręczynowymi, a taki jak ten z serduszkiem jest wręcz takim moim wymarzonym :) Bo przecież ja uwielbiam serduszka ♥
Nie będę się rozpisywać, to są po prostu obrączki z drutu z przylutowanym/przyklejonym czymś. Serduszko było zawieszką, a motylek i dżecik - koralikami.
A tu jeszcze wstawię komplet ± mój ulubiony :)
Tylko pierścionki i pierścionki ostatnio, jakoś jeszcze mi nie przeszły. Jak siadam do biurka to niezależnie co chciałabym zrobić/odrobić prawie zawsze kończy się na nowym pierścionku :) Chociaż... dzisiaj powstała bransoletka. Ale z drutu, to i tak się nie liczy :)
Idę, późno już!
Magda
No dobra, wcale :)
Takie pierścionki po prostu kojarzą mi się z zaręczynowymi, a taki jak ten z serduszkiem jest wręcz takim moim wymarzonym :) Bo przecież ja uwielbiam serduszka ♥
Nie będę się rozpisywać, to są po prostu obrączki z drutu z przylutowanym/przyklejonym czymś. Serduszko było zawieszką, a motylek i dżecik - koralikami.
A tu jeszcze wstawię komplet ± mój ulubiony :)
Tylko pierścionki i pierścionki ostatnio, jakoś jeszcze mi nie przeszły. Jak siadam do biurka to niezależnie co chciałabym zrobić/odrobić prawie zawsze kończy się na nowym pierścionku :) Chociaż... dzisiaj powstała bransoletka. Ale z drutu, to i tak się nie liczy :)
Idę, późno już!
Magda
Subskrybuj:
Posty (Atom)